Zagadnienie innowacji, mimo obszernej literatury na ten temat, nadal jest przedmiotem wielu dyskusji i debat. Wynika to głównie z faktu, że pojęcie innowacji jest zagadnieniem bardzo szerokim, obejmującym działania w wielu obszarach – zarówno technicznych, ekonomicznych/finansowych jak i organizacyjnych oraz marketingowych. W Polsce musimy mieć świadomość, że na pojmowanie innowacji znaczące piętno odcisnął okres komunizmu i gospodarki centralnie sterowanej, kiedy to innowacje pojmowane były głównie przez pryzmat technologii. Aspekt ekonomiczny pełnił wówczas drugorzędną rolę co wynikało z braku rzeczywistych mechanizmów rynkowych.

Dziś chyba wszyscy rozumieją, że skuteczna innowacja musi być związana nie tylko z pozytywnymi efektami technicznymi, ale i ekonomicznymi. W dzisiejszych warunkach aspekt komercjalizacji (i to skutecznej!) jest immanentną cechą innowacji. Bo bez komercjalizacji nie ma innowacji. Bez urynkowienia nowości można mówić co najwyżej (albo aż) o wynalazku, a tych półki są pełne. Tylko co z tego?

Rozumienie innowacji wymaga przyswojenia nowej wiedzy, która w zakresie innowacji i innowacyjności powstawała na rynkach rozwiniętych już od kilkudziesięciu lat. Niestety jesteśmy w tej dziedzinie znacząco „w tyle”. System edukacyjny w Polsce również nie pomaga. Tak więc nie wystarczy przeczytanie w Wikipedia definicji, aby twierdzić, że rozumie się, o co w innowacjach chodzi.

Trzeba pamiętać, że najczęściej przytaczana definicja innowacji, którą zaproponował J.A. Schumpeter powstała na początku ubiegłego stulecia, gdy przemysł był najważniejszą siłą wdrażającą innowacje i napędzającą gospodarkę. Dziś już wiemy, że Schumpeter w swoim dziele wydanym w 1912 roku nie uwzględnił chociażby tak często dziś występujących czynników jak nowe metody zarządzania przedsiębiorstwem i organizacji pracy, które pojawiły się na przełomie lat 40. i 50. ubiegłego wieku i w istotny sposób wpłynęły na procesy gospodarcze, produkcyjne i zarządcze.

Również zrozumienie innowacji opisanej w definicji w Podręczniku Oslo Manual wymaga wiedzy. Dziś do innowacji trzeba podchodzić z różnych perspektyw. Przede wszystkim należy rozumieć różnicę między innowacją a innowacyjnością. Trzeba wiedzieć, jakie są rodzaje innowacji, jaka jest korelacja między wiedzą a innowacjami. Należy mieć świadomość, że na innowacje można patrzeć wąsko jak i mieć do nich szerokie podejście. Trzeba rozumieć różnicę między nowością względną a absolutną, wynalazkiem a innowacją, innowacjami kreatywnymi a imitującymi, nowością a oryginalnością.

Z. Pietrasiński opisał innowacje jako „zmiany celowo wprowadzane przez człowieka, zastępujące dotychczasowy stan rzeczy innym, ocenianym dodatnio w świetle określonych kryteriów składających się w sumie na postęp”. Zdaniem Pietrasińskiego nie każdą zmianę można nazwać innowacją a jedynie tą, która przyczynia się do tworzenia postępu w danej dziedzinie aktywności człowieka. Warto pogłębiać swoją wiedzę w zakresie innowacji, bo bez innowacji nie ma dziś perspektyw na stabilną i bezpieczną przyszłość biznesu.

 

Udało się nam Ciebie zainspirować? Zadzwoń lub napisz do nas! Zapraszamy do lektury naszych tekstów i kontaktu, jeśli chcesz, aby twoje kompetencje i umiejętności tworzenia innowacji zostały jeszcze lepiej rozwinięte.

Instytut Innowacyjności Polska piotr.fic@ininpolska.pl tel. kom. +48 698 660 055 lub tomasz.hoffmann@ininpolska.pl tel. kom. +48 667 637 068 www.5in.onuniverse.com